Koło Łowieckie PRZEPIÓRKA » Archiwum bloga » Problem w lasach
piątek, 12 Kwiecień 2013 | Autor:

Źródło: Portal Powiatowa.info

Tegoroczna zima znacznie zmniejszyła populację dzikich zwierząt. Problemem nie były jednak warunki atmosferyczne, a psy.

Myśliwi w lasach znajdują coraz więcej martwych zwierząt, głównie saren. Dzikie zwierzęta najczęściej giną zamęczone przez psy. Zdarza się, że myśliwi znajdują martwe sarny, przy których nadal żerują psy. Myśliwi apelują o pilnowanie zwierząt, zamykanie psów w gospodarstwach na noc.

Myśliwi przypuszczają, że spustoszenie w lasach powodują nie bezpańskie psy, ale zwierzęta, które na noc opuszczają wiejskie gospodarstwa. W okolicach Szarocina, na obszarze o powierzchni kilometra kwadratowego, myśliwi znaleźli 17 martwych saren. Wszystkie zginęły w ciągu tygodnia. Żadna nie zginęła z głodu. Członkowie koła łowieckiego Przepiórka przez całą zimę dokarmiali zwierzynę. Dzisiaj z żalem znajdują padłe zwierzęta zamęczone przez psy.

Myśliwi tłumaczą, że latem zdrowa sarna może uciekać ok. 500 metrów, później pada z wycieńczenia. Dzisiaj, po długiej zimie i w głębokim śniegu, serce sarny wytrzymuje najwyżej 50 metrów ucieczki.

W najbliższych dniach myśliwi chcą rozwieszać na wsiach prośby o zwracanie większej uwagi na psy, chcą również rozmawiać na ten temat z mieszkańcami wsi.

Oryginalny artykuł

 

Kategoria: Aktualności
Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.


Jeden komentarz

  1. 1
    ben 

    zawsze się zastanawiam jak widząc jakieś zwierzę można chcieć mu odebrać życie – co to by mi dało? moim zdaniem
    trzeba zakazać polowań,nie można zabijać tylko dla ‚przyjemności’ z zabijania (patrz polowania na ptaki), przecież nie jest tak że jak nie będą zabijać zwierząt , to będą zabijać ludzi. regulacją
    stanu zwierzyny zajmą się drapieżniki(wilki, rysie, pumy-teraz prawie juz wytępione jak wiele innych gatunków), ale dla
    najbardziej zawziętych myśliwych można wprowadzić taki model jak w wędkarstwie
    ‚catch and release’ czyli strzał nabojem usypiającym , zdjęcie z „upolowanym” zwierzakiem i z powrotem go do lasu
    .Strzelby takie już istnieją, nie są wcale drogie przy cenach tradycyjnych sztucerów, a zasięg mają
    taki jak broń gładkolufowa. nie będziemy pierwsi, bo bodajże Holandia zakazała już polowań, ale pomyślmy
    ilu zwierzętom ocalimy życie i oszczędzimy cierpień . Z łowieckim pozdrowieniem dla naprawdę kochających przyrodę – Darz Bór

Zostaw odpowiedź » Zaloguj się